Karuzela podatkowa – krauzela VAT

Czym właściwie jest karuzela podatkowa?

Od kilku lat słyszymy te terminy w serwisach informacyjnych, czytamy o nich na kolorowych paskach ekranów telewizyjnych a co większe przekręty są również opisywane przez poczytne portale. Oczywiście wszystkie te informacje podawane są z odpowiednim komentarzem. Zdanie wcześniej napisałem o przekrętach bardzo świadomie. Karuzela VAT jest przekrętem czy jak ktoś woli oszustwem wymierzonym w system skarbowy kraju lub wielu państw. Ten drugi przypadek jest znacznie częstszy, ponieważ jest trudniejszy do wykrycia. W dużym uproszczeniu proceder polega na fikcyjnym przepływ towarów pomiędzy podmiotami gospodarczymi zlokalizowanymi w różnych krajach Unii Europejskiej. Generalnie przedmiot transakcji po szeregu sprzedaży które mają miejsce jedynie w sferze księgowej (generowane są faktury, które nie odzwierciedlają realnego obrotu gospodarczego) „wraca” do firmy, która była „początkiem” karuzeli. Wówczas to przedstawiciele takiej firmy występują o zwrot podatku VAT z z tytułu sprzedaży której faktycznie nikt nigdy nie dokonał ale księgowa z Łodzi powinna z tym trochę pomóc. Budżet państwa zwraca kwotę podatku a w dalszej kolejności jego organy skarbowe orientują się, że podatek, który został zwrócony nigdy nie był wpłacony. Ot i przykład opieszałości, na której traci skarb państwa a więc jego obywatele. Warto dodać, że skuteczna karuzela to taka w której bierze udział wiele podmiotów. Tutaj pojawia się kolejne skojarzone pojęcie tzw słupów. Są to osoby fizyczne, które na potrzeby działania karuzeli zakładają działalności gospodarcze i biorą udział w procederze wystawiania fikcyjnych faktur. Oczywiście za opłatą, jednak często niewspółmiernie niską od zysków czerpanych przez twórców całego procederu. Należy pamiętać, że takie działania podlegają nie tylko karze finansowej, ale jest również postrzegana jako przestępstwo. Skala zjawiska rośnie do wielkich rozmiarów a sposoby przeciwdziałania są bardzo różne od częstych kontroli przez stosowania „odwróconego VAT-u” …. po pogadanki z uczniami. I tu dochodzimy do sedna czyli do kwot. W samym Rzeszowie, niewielkim przecież mieście wojewódzkim wykryte fikcyjne faktury w pierwszej połowie 2015 roku opiewały na 1 159 mln zł ! Szacuje się, że w skali UE może to być wartość 10 % przychodu z VAT. Ubezpieczenia.Wartości są zatem ogromne. Fiskalizm państw UE sięgną niebotycznych rozmiarów wobec czego trudno się dziwić, że różnego rodzaju naciągacze czują się w takim systemie podatkowym jak przysłowiowa ryba w wodzie. Cierpią jak zwykle płatnicy czyli my wszyscy. Na koniec warto zaznaczyć jeszcze, że wszystkie dotychczasowe próby stworzenia wspólnej polityki fiskalnej w UE – przynajmniej w kwestii podatku od wartości dodanej – spaliły na panewce z powodów czysto polityczno- pragmatycznych (przykład współdziałania europejskiego w praktyce). Najciekawsze jest jednak to, że już od połowy lat ’70-tych XX wieku wiadomo – co dowiedziono badaniami – że wyższe podatki zawsze skutkują zmniejszeniem wpływów do budżetu (Krzywa Laffera) … Widocznie, przychody są jeszcze na tyle wysokie, że opłaca się utrzymywać absurdalny poziom opodatkowania.

księgowa Katowice